Kącik logopedyczny część 11

Dzień dobry wszystkim!

Na ten tydzień przygotowałam logopedyczne przygody z morskimi zwierzątkami z okazji Światowego Dnia Oceanów. Zapraszam do oceanicznej podróży wszystkich milusińskich.

  1. Oceaniczne zwierzęta – znajdź kontury pięciu zwierząt morskich. Dziecko ma za zadanie znaleźć każde zwierzę i obrysować je innym kolorem. Następnie każde z nich próbujemy nazwać.

PDF Znajdź kontury

Znajdź kontury

  1. Pod wodą – układanka logiczna polega na dostrzeżeniu cech wspólnych i ułożeniu kolejnych ilustracji w odpowiedniej pozycji na tablicy. Elementy z drugiej strony wycinamy i układamy na tablicy – najlepiej od lewej do prawej strony oraz z góry na dół, stymulując tym samym lewą półkulę mózgu.

PDF Pod wodą – układanka logiczna

Pod wodą – układanka logiczna

  1. Morze – słomkowe ozdabianie. Elementy z drugiej strony wycinamy i dopasowujemy do wyznaczonych miejsc na ilustracji, przenosząc je za pomocą słomki (zasysając). Ćwiczymy tym samym mięśnie warg, każdą z ilustracji nazywamy, ćwicząc przy tym prawidłową wymowę.

PDF Morze – słomkowe ozdabianie

Morze – słomkowe ozdabianie

  1. Ocean – znajdź, policz i pokoloruj – na pierwszej stronie znajduje się wieloelementowa kolorowanka, na drugiej tabelka do wypełnienia cyframi (ile jest?). Zadanie polega na nazwaniu morskiego zwierzątka oraz znalezieniu go na kolorowance i policzenia ile jest np. ośmiornic? Ćwiczenie to poprawia koncentrację na materiale obrazkowym oraz percepcję wzorkową. Doskonali również liczenie.

PDF Ocean – znajdź i policz

Ocean – znajdź i policz

  1. Jak języczek został żeglarzem – zabawa usprawniająca narządy mowy. Rodzic czyta tekst opowiadania i wraz z dzieckiem wykonuje ruchy języka, warg, policzków opisane w nawiasach.

 

Pewnego dnia języczek wybrał się nad jezioro (kląskanie). Zobaczył łódkę, otworzył kłódkę (otwieramy usta), wsunął kluczyk (język na brodę) i już gotowe. Wsiadł do łódki (kląskanie). Chwycił prawe, potem lewe wiosło (ruch wahadłowy języka do kącików ust). Wiosłował na zmianę prawym i lewym wiosłem (wypychanie prawego i lewego policzka). Zmęczył się, wiec chwile odpoczął. Spojrzał w górę (język dotyka górnej wargi), zobaczył długi sznur łabędzi (oblizywanie górnej i dolnej wargi). Postanowił policzyć ptaki (liczenie górnych i dolnych zębów). Nieco dalej nadciągały ciemne obłoki (oblizywanie podniebienia). Języczek bał się, że dopadnie go deszcz. Postanowił wracać. Wiosłował prawym i lewym wiosłem (wypychanie lewego i prawego policzka), co chwilę ocierając pot z czoła (dotykanie górnych i dolnych dziąseł). Dopiero wtedy zauważył przy łódce silnik. Odłożył wiosła (oblizywanie górnej i dolnej wargi) i włączył silnik( brrrr) i szczęśliwie dopłynął do brzegu.

Tradycyjnie zachęcam do wykonywania ćwiczeń i życzę wszystkim fajnych przygód!

Na efekty czekam pod adresem mailowym: weronik.krysztofiak@gmail.com