Grupa VI

Wiersz luty

Lodowy Pociąg

Dorota Gellner
Na stację Mrozy,

rankiem zimowym,

zajechał nagle pociąg lodowy.

Wokół komina miał szalik w paski

i dym w błyszczące lodowe gwiazdki.

A wiózł ten pociąg łyżwy i sanie,

dla pani Zimy na powitanie.

Sam to widziałem na stacji Mrozy,

rankiem srebrzystym, rankiem zimowym.

Luty

Piosenka „Przedszkolna samba”

I. Brazylijska dżungla, tropikalny gąszcz,
płynie Amazonka a w niej wielki wąż.
Tańczy kondor z anakondą, prosi ara jaguara.
Tylko lama tańczy sama, z kuguarem zła to para.

Ref.:
Tańczmy sambę wszyscy razem w kole,
brazylijską sambę tańczy całe przedszkole. (bis)

II. Brazylijska dżungla, tropikalny las.
Brazylijska samba niech rozgrzewa nas.
Tańczy kondor z anakondą, prosi ara jaguara.
Tylko lama tańczy sama, z kuguarem zła to para.

Ref.:
Tańczmy sambę…

Wiersz styczeń

Zagadka dla babci i dziadka

Dorota Gellner

Za co kochamy babcie i dziadka?

To nie jest bardzo trudna zagadka.

Oni czułością nas rozpieszczają,

dla swoich wnuków czas zawsze mają

Za co kochamy babcię i dziadka?

Już rozwiązana jest ta zagadka.

Za cenne chwile spędzone z nami,

waszymi kochanymi wnukami

Styczeń

Piosenka „Kiedy babcia była mała”

Kiedy babcia była mała
To sukienkę i fartuszek krótki miała.
Małe nóżki, chude rączki,
i lubiła jeść cukierki oraz pączki.

I co, i co, że babcia nam urosła,
że lat ma trochę więcej niż ja i brat i siostra.
I co, i co to ważne, że mam babcię,
że bardzo kocham ją
i śpiewać lubię z nią.

A gdy dziadek był malutki.
To nie nosił adidasów tylko butki.
Nie miał wąsów ani brody
no i nie chciał jeść marchewki, tylko lody.

I co, i co, że dziadek urósł trochę,
że lat ma trochę więcej
niż dwa plus trzy plus osiem.
I co, i co, to ważne, że mam dziadka,
że bardzo kocham go
i lat mu życzę sto.

Dawno temu babcia z dziadkiem
w piaskownicy się kłócili o łopatkę.
Dziś na spacer idą sobie,
a gdy wrócą ja im kawę dobrą zrobię.

I co, i co, że trochę nam urośli,
że nie są dzieciakami,
że ważni z nich dorośli.
I co, i co, to ważne że są z nami,

Grudzień

Wiersz „Prezent dla Mikołaja”

Dorota Gellner

A ja się bardzo, bardzo postaram
I zrobię prezent dla Mikołaja:
Zrobię mu szalik piękny i nowy
Żeby go nosił w noce zimowe
I żeby nie zmarzł w szyję i w uszy
Gdy z burej chmury śnieg zacznie prószyć
Niech się ucieszy Mikołaj Święty
Tak rzadko ktoś mu daje prezenty.

Piosenka „Mikołaj jedzie samochodem”

1. Mikołaj, Mikołaj
jedzie samochodem
bo gdzieś zgubił saneczki
w tę mroźną pogodę.

Ref. U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?
U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?

2. Mikołaj, Mikołaj
lat ma już bez liku,
a prezenty dziś wiezie
dzieciom w bagażniku.

Ref. U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?
U – chu – cha, tra – la – la
Co to za Mikołaj?

Listopad

Wiersz „To jest Polska”

Zbigniew Jerzyna 

Kiedy nagle las zaszumi, 
Mówią sosny 
To jest Polska 
Gdy zobaczysz gdzieś topole 
królujące ponad polem 
To jest Polska 
Gdy zobaczysz płowe wrzosy 
rozbłyskane w kroplach rosy 
To jest Polska 
Kiedy drogim jest ci w życiu 
Żyto srebrne przy księżycu 
To jest Polska 
Ujrzysz biało krzyż wycięty 
hełm i pod nim piasek święty 
To jest Polska 

Piosenka ,,Pan Listopad gra na basie”

1. Pan Listopad gra na basie
Dylu dylu bum
Na jesiennym graniu zna się
Trawką dotknął strun

Ref. Wesoło gra muzyka
Pada deszcz
Świerszcz za kominem cyka
Tańcz, gdy chcesz

2. Pan Listopad gra na bębnie
Bara bara bam
Z deszczem puka równo, pięknie
Koncert daje nam

Ref. Wesoło gra muzyka
Pada deszcz
Świerszcz za kominem cyka
Tańcz, gdy chcesz

3. Pan Listopad gra na flecie
Fiju, fiju, fiu
Z liści złotych ma berecik
A kubraczek z nut

Ref. Wesoło gra muzyka
Pada deszcz
Świerszcz za kominem cyka
Tańcz, gdy chcesz

Październik

Piosenka „Muchomorek”

Muchomorek mały stoi sobie sam,
bardzo zasmucony, zmartwień mnóstwo ma.
Mówi, że jest brzydki, dużo kropek ma
i że go nie zechce żółta kurki ta.

Ref.: Muchomorku, muchomorku,
nie martw wcale się,
My ciebie lubimy,
kurka pewnie też.

Czerwony kapelusz w białe kropki ma,
Na swej nodze stoi, grzecznie prosi tak:
Kurko moja miła zechciej dzisiaj mnie.
Jestem grzyb trujący lecz tańcować chcę.

Ref.: Muchomorku, muchomorku,
nie martw wcale się.
My ciebie lubimy,
kurka pewnie też.

Wiersz na październik

Jesień u fryzjera”

Gellnerowa Danuta

Przyszła jesień
do fryzjera:
– Proszę mną się zająć teraz!
Lato miało włosy złote,
ja na rude mam ochotę.
No, bo niech pan
spojrzy sam,
rudo tu i rudo tam…
Mówi fryzjer:
– Rzeczywiście!
Dookoła rude liście,
ruda trawa, rude krzaki,
chyba modny kolor taki.
Szczotka,
grzebień,
farby fura,
już gotowa jest fryzura.
Woła jesień: – W samą porę!
Płacę panu muchomorem!

Wrzesień

Wiersz ” Szanujemy zabawki

Kiedy skończy się zabawa
Miś na miejsce swoje wraca.
Klocki hop do pojemnika
już bałagan szybko znika.
Kredki pięknie zaostrzone
spoglądają w kartek stronę.
Książki stoją równo w rzędzie
pani gniewać się nie będzie.
Przecież przedszkolacy mali
w sali pięknie posprzątali.

Piosenka  „Kolorowe światła”

D. i K. Jagiełło

1. Do przedszkola co dzień rano
idę przez ulicę z mamą
droga wcale nie jest łatwa
bo na skrzyżowaniu światła.

ref. Czerwone światło – stój
zielone światło – idź
na żółtym świetle – zawsze czekaj
tak już musi być.

2. Samochody w rzędach stoją
a kierowcy spoglądają
czy już światło jest zielone
by odjechać w swoją stronę.

3. Policjanci wciąż pracują
skrzyżowania obserwują
czy przepisy wszyscy znają
i czy znaków przestrzegają.